Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 listopada 2015

JAK W NATURALNY SPOSÓB WALCZYMY Z INFEKCJAMI

- CZYLI  SYROP Z CZOSNKU, MIODU, CYTRYNY I IMBIRU

Przepis ten dostaliśmy od naszej pediatry, która jako jedna z nielicznych w okolicy chroni dzieci przed antybiotykami, których niestety moje dzieci już trochę przyjęły:-( Dzięki temu syropowi dużo mniej chorujemy a przeziębienie nie zamienia się w zapalenie płuc czy oskrzeli a na dodatek szybciej mija. Dla mnie to nie syrop a naturalny antybiotyk. Jeśli Ty lub Twoje dziecko nie ma uczulenia na którykolwiek składnik naprawdę warto wypróbować w razie potrzeby.




SKŁADNIKI:

- 10 ząbków czosnku (polskiego)
- 1 szklanka soku z cytryny
- 1 szklanka miodu naturalnego
- ok 1 cm obranego imbiru
- słoik

( Ja wykonuję połowę porcji - wolę świeże:-))

WYKONANIE:

Do przygotowanego słoika wkładamy wszystkie produkty a następnie blendujemy:-) /nie czuć żadnych gródek, co dla mnie jest ważne bo dzieci by pluły:-)/.
Wkładamy słoik do lodówki i teoretycznie po 3 dniach jest gotowy, ale my z reguły pijemy od razu. 


DAWKOWANIE:

Dorośli:  * profilaktycznie - 1 łyżka stołowa 1 raz dziennie
              * w razie przeziębienia - 1 łyżka stołowa co 4 godziny
Dzieci: * profilaktycznie - 1 łyżeczka 1 raz dziennie
           * w razie przeziębienia - 1 łyżeczka co 4 godziny

ŻYCZYMY ZDRÓWKA W TE POCHMURNE I WIETRZNE DNI:-)




wtorek, 26 maja 2015

DZIEŃ MAMY!!!!!!!!!!!!!!!! - post bardzo osobisty

Jeden z piękniejszych dni w roku mimo, że staram się go obchodzić codziennie każdym słowem i gestem szanować swoją mamę to jednak ten dzień jest dla mnie szczególny. Zwłaszcza odkąd sama jestem mamą swoją doceniam jeszcze bardziej. Doceniam trud i wysiłek jaki włożyła w moje i sióstr wychowanie. Szanuje i doceniam że zawsze mogłam na nią liczyć, że zawsze przy mnie była, że mimo ogromu pracy i zmęczenia zawsze dla nas miała uśmiech że nie musiałam się bać gdy coś źle zrobiłam , że codziennie był 2 daniowy obiad z kompocikiem domowym lub sokiem z pomarańczy ręcznie wyciskanym, że jak wtedy nie lubiłam mielonych to pulpety były zrobione tylko dla mnie:-)
KOCHAM Cię MAMUŚ za to, że dajesz nam tyle MIŁOŚCI że mogłabym obdarować nią jeszcze co najmniej pół świata i za to że dzięki Tobie zawsze staram dostrzegać się w drugim człowieku dobro a w najgorszej chwili myśleć pozytywnie! DZIĘKUJĘ to za mało za to co od Ciebie otrzymałam!

Teraz i ja od prawie 6-ciu lat jestem mamą staram się jak umiem być najlepszą mamą raz wychodzi mi to lepiej raz gorzej:-) Mam nadzieję, że moje dzieciaczki kiedyś choć w połowie będą wspominać tak szczęśliwie swoje dzieciństwo jak ja:-) 
Dostałam miliony buziaków słyszałam tysiąc razy KOCHAM a na dodatek Olivierek namalował mi cudowny portret. Jak tu nie być szczęśliwą:-)


















A Wam jak minął ten dzień?

niedziela, 8 marca 2015

JAK DOBRZE BYĆ KOBIETĄ!!!!!!!!!!!!

Kochane kobietki z okazji Naszego święta życzę Wam i sobie samych pogodnych dni:-)!!!!!!


Ten post natchnął mnie do tego by zastanowić się ile tak naprawdę w nas jest kobiecości, czy potrafimy się nią cieszyć na co dzień i czy jesteśmy dumne z tego, że jesteśmy kobietami?

Coraz częściej spotykam się z tym, że pomimo tego iż kobieta z wyglądu jest bardzo atrakcyjna , zadbana  jej zachowanie daleko odbiega od kobiecości.....
Wiem na pewno nie jedna mnie w tym momencie skrytykuje uwierzcie nie chodzi mi tu o to żebyśmy były wiotkie i zależne od mężczyzny. Wręcz przeciwnie cieszy mnie to, że my kobiety jesteśmy coraz bardziej nie zależne nie dajemy sobą pomiatać, potrafimy odejść od męża-ojca który pije i bije ( a to naprawdę odwaga ogromna i z tej strony ogromny ukłon dla kobiet które mimo braku wsparcia ze strony  rodziny braku pieniędzy znajdują w sobie siłę i chronią swoje dzieci i siebie). Pamiętajmy , że my kobiety pomimo, że jesteśmy coraz silniejsze coraz bardziej niezależne jesteśmy również kobietami które poza swoim wyglądem powinny dbać o swoje wnętrze pielęgnować swą delikatność bo kto jak nie my przekażemy swoim dzieciom dobroć i czułość?
Oczywiście każda z nas ma gorszy dzień ale sztuka w tym, żeby było ich mniej niż więcej:-)

Ja osobiście jestem dumna z tego , że jestem kobietą, oj nie mogłabym być mężczyzną za nic w świecie:-)
Główną zaletą tego, że jestem kobietą jest to, że mogłam zostać mamą nosić pod sercem swoje dzieciątka:-) Mogę się malować bez zdziwienia ludzi obok:-) nosić obcasy:-) mieć gorsze dni bez przyczyny:-) Ogólnie kocham kobiecość i jeśli istnieje reinkarnacja to znów chce być kobietą:-)))

Tak więc wszystkie moje panie cieszmy się tym, ze to my jesteśmy tą płcią PIĘKNĄ:-)

Ja ze swojej strony DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM MĘŻCZYZNĄ którzy o mnie pamiętali:-)a także KOBIETKĄ:-) BUZIAKI:-*

wtorek, 17 lutego 2015

2 LATKA NADII - MOJEJ CÓRECZKI - MOJEGO ŻYCIA - MOJEJ MIŁOŚCI



CHWILA WSPOMNIEŃ...............























Moja ukochana córeczka dziś skończyła 2 latka, kiedy minęły............naprawdę nie wiem , a z drugiej strony wydaje mi się, ze jest z nami od zawsze:-)
Dziś był symboliczny tort i szampan a STO LAT wyśpiewaliśmy dziś setki razy :-)
Tak więc moja CUDOWNA CÓRECZKO JESZCZE RAZ STO LAT I NIECH TWÓJ CUDNY UŚMIECH przez całe życie gości na Twej buzi:-***********

czwartek, 12 lutego 2015

TŁUSTY CZWARTEK czyli pączki - chrust(faworki) i kcal nie liczymy



Ja w tym roku pączków nie piekłam:-) Za to dotarły do mnie z dostawą do domu:-)Tatuś o mnie nie zapomniał:-)
Natomiast chrust piekłam z moimi CUDOWNYMI szkrabami:-) Nie wiem kto miał więcej frajdy:-) Na koniec synuś orzekł że możemy piec faworki codziennie bo tak szybko i łatwo się je robi:-)
Nic tylko piec:-)










PAMIĘTAJCIE, ŻE DZIŚ NIE LICZYMY KCAL WSZYSTKIE PĄCZKI MAJĄ O KCAL:-))))
W końcu ile zjedzonych dziś pączków tyle adoratorów w ciągu roku:-)

niedziela, 8 lutego 2015

Moja ulubiona pora dnia:-)



Czy Wy też uwielbiacie kawę tak jak ja?:-) Zwłaszcza gdy śnieg za oknami trudno się nie ogrzać pyszną kawką:-) A jeszcze trudniej nie skusić się na coś pysznego do niej:-)
Na szczęście lub nie:-)wszyscy domownicy jesteśmy łasuchami :-) I tak oto wpadł mi przepis na pyszne rogaliki z dżemem u mnie były zarówno z dżemem jak i z nutellą:-) Przepis zaczerpnęłam z tego bloga: 
www.mojeciasto.pl/przepisy/rogaliki-z-dzemem-365.html
Nie modyfikowałam w nim nic poza tym, że zapomniałam posmarować białkiem i tak wyszły idealne:-)
W 100% mogę polecić:-) Wbrew pozorom łatwy i szybki do wykonania:-) Mi wyszło ich na pewno więcej niż 30 sztuk ale i tak znikają w ekspresowym tempie jeszcze gorące w niewyjaśnionych okolicznościach:-)




PRZEPIS NA ROGALIKI:

SKŁADNIKI:

- 4 szkl. mąki pszennej
- 5 dag. drożdży
- 1 jajko
- 2 żółtka
- 4 łyżki cukru
- 1/2 szkl. śmietany
- 1/2 margaryny (palma,Kasia)
- szczypta soli
- 1/3 szkl. ciepłego mleka
- mały słoik dżemu u mnie nutella lepiej wypadła:-)

WYKONANIE:

1. Mąkę wsypać do miski.
2. Dodać cukier, jajka, rozpuszczoną i wystudzoną margarynę, śmietanę, sól i rozpuszczone w mleku drożdże (ja dodatkowo zostawiłam je na moment do wyrośnięcia).
3. Wyrobić.
4. Podzielić na części.
5. Rozwałkować ciasto i wykrawać trójkąty.
6. Na szerszą część trójkąta nałożyć łyżeczkę dżemu- nutelli, formować rogaliki.
7. Wykładać na blasze.
8. Posmarować rozmąconym białkiem (ja zapomniałam:-))
9. Piec ok. 15 minut w temp. 180 stopni (w oryginale 150)

SMACZNEGO:-)