Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

KURACJA DROŻDŻOWA - PODSUMOWANIE:-)

20.02.2015 roku zaczęłam kurację drożdżową, minął więc już miesiąc od jej stosowania:-) 
Czy zauważyłam jakieś zmiany?
Oj tak różnica ogromna wysyp baby hair ogromny:-) czasem nawet denerwujący bo włoski sterczą i ciężko je ujarzmić:-) włosy nabrały na objętości.
A co najważniejsze długość włosów zmieniła się aż o 3 cm!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem w szoku spodziewałam się góra 2:-)

Długość z przodu na dzień 20.02.2015 - 43 cm
Długość z przodu na dzień 22.03.2015 - 46 cm

Niestety na zdjęciach nie widać tej różnicy krzywo zrobione:-( Tak jest jak facet bawi się w fotografa:-) Jak się przyjrzycie to po paskach można zauważyć:-)
Pierwsze zdjęcie przed drugie po:-)



Na pewno jeszcze powrócę do picia drożdży starałam się być systematyczna jednak z 3 razy zdarzyło mi się nie wypić. Co do smaku bardzo szybko przywykłam i nie miałam problemu z piciem. 
Gorąco zachęcam jeśli chcesz więcej poczytać o tym co i jak to zapraszam do wcześniejszego posta KLIK

wtorek, 10 marca 2015

SIEMIĘ LNIANE MASECZKA I PŁUKANKA

Nie byłabym sobą,gdybym nie wypróbowała siemienia lnianego na włosy:-)zwłaszcza czytając wszędzie o jego zbawiennym na nie wpływie.




PRZEPIS NA MASECZKĘ:

2 łyżki siemienia lnianego
2 szkl. wody (ja dałam więcej bo było za gęste)
zagotowałam do czasu aż zrobił się glucik:-)
Później najgorsza część a mianowicie przecedzanie:-) 
I z taką oto maseczką chodziłam ok 2 godzin:-)

PRZEPIS NA PŁUKANKĘ:

1 łyżka siemienia
1 szkl.wody

Siemię zalałam wrzącą wodą i odstawiłam na 2 godź. Po tym czasie przecedziłam  i  użyłam do ostatniego płukania po wcześniejszym umyciu włosów.






Czy jestem zadowolona z efektu? Niestety po tylu pozytywnych recenzjach i opiniach spodziewałam się naprawdę super efektu a tu ogromne rozczarowanie:-(
Moje włosy okropnie się plątały masakra była z ich rozczesaniem więc na końcówki nałożyłam jedwab. Bardzo podkreśliło mi rozdwojone końcówki. Nie mam pojęcia jaka może być tego przyczyna? Może Wy wiecie? Ja styczność z siemię lnianym miałam już w czasach szkolnych wyleczyłam nim żołądek(poleciła mi go moja babcia). Piłam również w postaci  glutka z ziarenkami ale wyczytałam gdzieś że zapychają jelita.
Nie wiem czy coś zrobiłam źle? 
A Wy jakie macie z nim doświadczenie?



piątek, 20 lutego 2015

Olejek łopianowy z czerwoną papryką,olejwanie wlosów i kuracja drożdżowa:-)Czyli domowe SPA dla włosów:-)

Jak ja lubię piątek:-)
źródło: internet

Nie mogłam się oprzeć temu obrazkowi:-)

Jak Wam minął dzisiejszy dzień? Mi wiosennie:-) Jak widzę za oknami słońce to od razu moje samopoczucie robi się mega pozytywne:-) Mieszkanko wysprzątałam, więc i o siebie trzeba było zadbać:-) W końcu nie samą pracą człowiek żyje:-) a tak konkretnie to cała moja pielęgnacja działa się podczas sprzątania mieszkanka i zabawy z córeczką:-) Synek pierwszy raz sam na noc u dziadków i cioci a mamusia cały czas dzwoni do niego hihihi mąż chodzi i się śmieje ze mnie:-)
Wracając do tematu:-) Jako, że jestem włosomaniaczką i chyba wszystkiego maniaczką co wiąże się z urodą:-) Mój dzisiejszy dzień był poświęcony pielęgnacji włosów. Najpierw nałożyłam na nie olejek kokosowy Vatika po ok. 2h nałożyłm na skalp olejek łopianowy z czerwoną papryką przyśpieszający porost włosów firmy Green Pharmacy:


SKŁAD I OBIETNICE PRODUCENTA:


CENA:


Nie mogłam się powstrzymać w aptece jak go zobaczyłam:-) Wiele na jego temat na razie pow. nie mogę bo jeden raz to na pewno za mało na efekty:-) Na razie mogę pow. że moja skóra głowy go polubiła nie odczułam żadnego pieczenia ani swędzenia, po umyciu moje włosy u nasady nie są przyklapnięte:-) Nie dostrzegłam również nadmiernego wypadania włosów o czym czytałam na innych blogach mam nadzieję, że mnie to ominie:-) A Wy macie z nim jakieś doświadczenie?


Od dziś zaczynam również kurację drożdżową jest ktoś chętny kto do mnie dołączy? 

Przygotowuję: połowę drożdży dokładnie na op. 42g. zalewam 3/4 szkl. gorącej wody zostawiam do ostygnięcia i do dna:-)




Wygląda jak kawka z mlekiem szkoda tylko, że tak nie smakuje:-)




Moje włosy aktualnie wyglądają tak:


Za miesiąc zobaczymy jaka będzie różnica słyszałam że nie którym dziewczyną nawet 5 cm urosły:-) Wtedy nie bałabym się ich podciąć:-) Oprócz wzrostu i wzmocnienia włosów działają również na paznokcie, cerę (obawiam się wysypu),  podobno wzmocnienie naszego organizmu a także na zmniejszenie ochoty na słodycze (oj to by się najbardziej przydało:-)) Tak więc czas start 20.03.2015 roku porównanie:-)
Moje pasemko kontrolne z przodu twarzy 43 cm:-)

Jeśli któraś chętna to będzie mi bardzo miło:-)

poniedziałek, 26 stycznia 2015

BABYDREAM LEICHTKÄMM-SHAMPOO UŁATWIAJĄCY ROZCZESYWANIE

Cześć, dziś o moim nowym nabytku jak zazwyczaj to u mnie bywa z przypadku:-) czyli o szamponie babydream ale nowej wersji ułatwiającej rozczesywanie.
Czy dokładnie oczyszcza skórę głowy? Czy na pewno ułatwia rozczesywania? Czy nie podrażnia skóry głowy? I czy uda mu się domyć farbę i olej z włosów:-)? Jeśli jesteście ciekawi zapraszam do przeczytania posta:-)



Zacznę od tego co obiecuje producent:


Czy mogę się do czegoś przyczepić? Niestety nie:-) Mało kiedy wszystko co obiecuje producent się sprawdza, jednak w tym przypadku tak jest. Moje włosy mimo ogromnego wysiłku dbania o nie (tak tak mam fioła na punkcie włosów) bardzo się plączą i mam problem z ich rozczesaniem. Ten szampon sprawił, że nie miałam z tym żadnego problemu. Włosy są miłe w dotyku i błyszczą. Poradził sobie również bez problemu ze zmyciem farby do włosów jak również bez problemu domył włosy po olejowaniu. Mnie ani moich dzieciaczków nie podrażnił.


Konsystencja żelowa, lekko się pieni podczas aplikacji. Zapach typowy dla zapachów dziecięcych bardzo delikatny.
Cena też na plus bo jedynie 5,99 zł.
Czego chcieć więcej?
Jak dla mnie świetny produkt i na pewno na długo zagości na mojej półce.
A Wy mieliście z nim do czynienia? Jakie są Wasze opinie?
Zapraszam do komentowania i obserwowania:-)